Dlaczego kompozyt?

Kompozyt – to produkt złożony z kilku komponentów, stworzony w najnowszej technologii przyjaznej dla środowiska. Wyprodukowany z drewna, mączki drzewnej i bambusowej – te materiały zapewniają mu twardość oraz polimerów (HDPE i PP) połączonych ze sobą na gorąco za pomocą żywicy z dodatkiem barwników – barwiony strukturalnie, które odpowiadają za elastyczność produktów.

Produkty wykonane z kompozytu maja wiele zalet:

  • nie gniją,
  • są niepalne,
  • nie przemarzają,
  • są odporne na uszkodzenia mechaniczne,
  • nie chłoną wody i nie puchną tak jak drewno,
  • nie trzeba ich malować ani konserwować – wystarczy przeczyścić myjką ciśnieniową,
  • nie posiadają sęków, po montażu nie widać śrub ani wkrętów,
  • zastosowane jako deski tarasowe – mogą być puste w środku lub pełne (bardzo podobne do naturalnej deski lub ryflowane),
  • nie blakną (kolor po ich montażu stabilizuje się),
  • elementy z kompozytu mogą być zastosowane jako deski na taras, sztachety na płoty i ogrodzenia, odeskowanie dachu – podbitka, pomost, pergola, skrzynka na kosze na śmieci, pojemniki na kwiaty w ogrodzie przed domem i na tarasie.

Przeczytaj więcej na ten temat:

Deski kompozytowe na taras. Zalety i wady (Murator)

Deski kompozytowe na taras – zalety i wady (Taras i Balkon)

 

By uwidocznić różnice między tarasem wykonanym z drewna naturalnego a kompozytów przedstawiamy Państwu ilustracje 3-letniego tarasu drewnianego (obecnie w trakcie wymiany na kompozyt), który corocznie był konserwowany, malowany i przecierany papierem ściernym. Pomimo tych działań, kosztów (finanse + czas) taras wygląda jak na fotografiach poniżej.

Naszym zdaniem warto jest wydać więcej pieniędzy, ale jeden raz, kupując taras kompozytowy, niż budować drewniany, potem go zrywać lub konserwować do końca jego życia (około 6 lat).

Jak widać na fotografiach, niektóre deski są już zbutwiałe, pokrzywione, wyprężyły się, straciły kolor po zimie, wkręty podnoszą się (to zjawisko samoczynne – namakanie i schnięcie drewna powoduje wykręcanie sie śrub), niektóre deski straciły już sęki, żywicuja jednak nadal, co może doprowadzić do poparzeń żywicą w gorące letnie dni – tak u dzieci, jak i u dorosłych. Dobrze widoczne na zdjęciach są także sporej wielkości drzazgi – nie trzeba przypominać o możliwym bardzo bolesnym zranieniu nogi pociechy.